Exemple

Etyka technologii cieszy się dziś na świecie rosnącym zainteresowaniem. Europa chce uczynić godną zaufania sztuczną inteligencję swoim produktem flagowym. Czy jednak etyczna AI wystarczy, by ze spokojem myśleć o rozwoju cyfrowej gospodarki? Z pytaniami o przyszłość odpowiedzialnych innowacji 15 czerwca zmierzą się prelegenci konferencji organizowanej przez Centrum Etyki Technologii Instytutu Humanites.

W obszarze nowych technologii etyka jest kluczowym elementem systemu normatywnego. Jednak w przeciwieństwie do regulacji, które mówią, co jest zgodne lub niezgodne z prawem, etyka wskazuje, co należy robić, abyśmy mogli żyć w lepszym społeczeństwie.  W ostatnich latach o cyfrowej etyce jest szczególnie głośno w przypadku sztucznej inteligencji. Unijna wizja godnej zaufania AI tworzy podstawę dla odpowiedzialnego tworzenia cyfrowych innowacji. W tym kontekście pojawia się wiele ważnych pytań, np.:

  • Czy etyka AI wystarczy, by pokierować rozwojem technologii cyfrowych we właściwym kierunku? 
  • Czy regulacje podobne do tych w obszarze AI potrzebne są też dla internetu rzeczy, chmury obliczeniowej, big data czy dronów?
  • Czy etyczne podejście do technologii wzmocni, czy osłabi innowacyjność?
  • Jaki stosunek do etycznego rozwoju technologii mają państwa spoza UE?

Odpowiedzi na te pytania będą szukać polscy i zagraniczni eksperci podczas konferencji Etyka technologii: kierunki, trendy, wyzwania. Gdzie jesteśmy? Dokąd zmierzamy?, którą Centrum Etyki Technologii Instytutu Humanites organizuje 15 czerwca online.  Podczas wydarzenia prelegenci będą się też starali wskazać, w których obszarach technologii cyfrowych moralna ewaluacja oparta na etyce jest dziś najpilniejsza.

– W Instytucie Humanites od początku spoglądaliśmy na człowieka i technologię w szerokim kontekście. Dlatego gdy dziś coraz więcej mówi się o etyce sztucznej inteligencji, chcemy zastanowić się, jak refleksja etyczna wygląda również w innych obszarach, jak IoT, cloud computing czy bezzałogowe statki powietrzne. Zależy nam, aby myślenie w kategoriach etycznych stało się naturalnym elementem rozwoju i wdrażania innowacji – mówi Zofia Dzik, fundator i prezes Instytutu Humanites (humanites.pl), przy którym powstało CET, a także przewodnicząca Rady Programowej Centrum.

– Refleksja etyczna powinna towarzyszyć rozwojowi technologii, by móc go na bieżąco ukierunkowywać.
W przeciwnym razie będzie zawsze reaktywna. Skutki takiego zapóźnienia obserwujemy dziś, gdy państwa na całym świecie konfrontują się z potężnymi ponadnarodowymi korporacjami technologicznymi. Nasza konferencja to próba etycznego rekonesansu we współczesnym cyfrowym środowisku, którego wyniki z pewnością zainteresują decydentów z różnych sektorów – dodaje Maciej Chojnowski, dyrektor programowy CET.

Wydarzenie skierowane jest do liderów biznesu i administracji, których organizacje budują bądź wdrażają cyfrowe technologie, jak również do rozwijających je programistów, a także prawników i etyków zainteresowanych nowymi technologiami.

W gronie prelegentów znaleźli się polscy i zagraniczni eksperci mający bezpośredni wpływ na kształt cyfrowego krajobrazu w Polsce i na świecie. 

GovTech Polska objęło konferencję Patronatem Honorowym. Partnerami wydarzenia są: DELab UW, Ambasada Izraela w Warszawie oraz Centrum Mikser Inteligentnych Technologii Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Wydarzenie jest bezpłatne, ale wymagana jest rejestracja. Więcej szczegółów na stronie: https://evenea.pl/pl/wydarzenie/cetkonferencja1.

Centrum Etyki Technologii to ośrodek promujący odpowiedzialny rozwój innowacji. CET tworzy przestrzeń dla debaty międzysektorowej i promuje międzynarodowe rekomendacje dotyczące etyki technologii. Oprócz tego bierze udział w pracach gremiów doradczych rozwijających politykę rozwoju technologii, popularyzuje metodyki pozwalające na projektowanie technologii zgodnie z wartościami, uczestniczy w rozwoju współczesnej refleksji na temat etyki technologii oraz współpracuje z Instytutem Humanites w zakresie rozwoju spójnego przywództwa.

Instytut Humanites – Człowiek i Technologia, którego częścią jest CET, od 2010 roku w systemowy sposób działa jako think&do tank na rzecz zrównoważonego rozwoju, a szczególnie rozwoju kapitału społecznego, ujmując tematykę człowieczeństwa i technologii w szerokim kontekście obejmującym m.in. biznes, edukację, kulturę, media i rodzinę w oparciu o autorski model „Wioski” Rozwoju Ekosystemu Społecznego oraz Model Spójnego Przywództwa™. Instytut jako jeden z pierwszych sygnalizował wpływ metazjawisk, takich jak: kryzys więzi rodzinnych, samotność, infodemia czy algorytmizacja życia człowieka, na rozwój gospodarczy, motywację oraz zdrowie fizyczne i psychiczne ludzi. Od dekady działa na rzecz rozwoju świadomego i wewnętrznie sterowalnego człowieka umiejącego sprostać wyzwaniom, które niesie technologiczna i społeczna rewolucja.

Obsługa techniczna konferencji:

Facebook Twitter Google Digg Reddit LinkedIn Pinterest StumbleUpon Email
Exemple

Innowacje przyjazne człowiekowi i środowisku to główny cel Centrum Etyki Technologii (CET) – międzynarodowego think & do tanku utworzonego przy Instytucie Humanites. Ośrodek będzie wspierać odpowiedzialne budowanie i wykorzystywanie technologii wśród ich twórców i użytkowników.

Utworzenie Centrum Etyki Technologii (ethicstech.eu) to odpowiedź na wyzwania związane z rozwojem technologii cyfrowych. Sztuczna inteligencja, robotyzacja czy internet rzeczy to nie tylko szanse, ale i zagrożenia w różnych obszarach życia społecznego, gospodarczego i politycznego. Dlatego w CET chcemy, by w projektowanie technologii było zaangażowane szerokie grono interesariuszy.

Chodzi o przeciwdziałanie takim zjawiskom, jak wykluczenie, dyskryminacja, inwigilacja czy dezinformacja,  oraz wspieranie działań dających gwarancję, że technologie będą funkcjonowały
z korzyścią dla ludzi i świata. Skalę wyzwań i potrzeb obrazuje m.in. fakt, iż 63% Polaków powyżej 15. roku życia twierdzi, że technologie wpływają negatywnie na zdrowie fizyczne i psychiczne ludzi (raport i badanie Humanites „Bariery i Trendy. Transformacja technologiczna firm w Polsce 2021”). CET wypełnia lukę na polskiej mapie nowych technologii, na której dotychczas brakowało ośrodka koncentrującego się na promowaniu odpowiedzialnego rozwoju.

Integracja różnych środowisk i sektorów to tylko jeden z celów CET. Chcemy również, by stało się ono centrum krytycznej debaty na temat pożądanego kierunku rozwoju innowacji w Polsce i poza jej granicami. Wierzymy, że dzięki temu także polskie firmy mają szansę zdobyć międzynarodową przewagę konkurencyjną. Zależy nam również na wpływaniu na kształt legislacji dotyczącej technologii.

Technologia nie jest ani dobra, ani zła  – mówi Zofia Dzik, prezes Instytutu Humanites i przewodnicząca Rady Programowej Centrum. – To my nadajemy jej znacznik etyczny w zależności od celów, do których ją wykorzystujemy. Dlatego trzeba nie tylko konkurować, ale też współpracować na rzecz wyższych wartości. Temat etyki, człowieczeństwa i technologii jest obecny w Humanites od początku jego istnienia. Najlepszym tego dowodem jest konferencja „Człowiek i Technologia”, którą w tym roku organizowaliśmy już po raz ósmy.

CET stworzy przestrzeń dla debaty międzysektorowej i będzie promować międzynarodowe rekomendacje dotyczące etyki technologii. Oprócz tego zamierza także popularyzować metodyki pozwalające na projektowanie technologii zgodnie z wartościami, uczestniczyć w rozwoju współczesnej refleksji na temat etyki technologii oraz współpracować z Instytutem Humanites w zakresie rozwoju spójnego przywództwa.

– Nasze centrum ma reprezentować szerokie spektrum opinii – wyjaśnia Maciej Chojnowski, współtwórca i dyrektor programowy CET. – Dlatego do współpracy zaprosiliśmy przedstawicieli różnych środowisk i sektorów. Tylko w ten sposób rekomendacje dotyczące odpowiedzialnego rozwoju technologii mogą zostać wcielone w czyn. Chcemy, by Polska dołączyła do grona państw, które poważnie traktują etykę technologii. Planujemy również współpracę z zagranicznymi ośrodkami działającymi w tym obszarze.

W skład Rady Programowej CET wchodzi kilkanaścioro ekspertów ze świata nauki, biznesu, administracji rządowej i NGO-sów. Wśród nich są m.in. etycy, ekonomiści, informatycy i prawnicy.

Nie zapomniano także o głosie osób niepełnosprawnych, których udział w powstawaniu i wdrażaniu przyjaznych człowiekowi innowacji ma istotne znaczenie dla ich efektywności.

Facebook Twitter Google Digg Reddit LinkedIn Pinterest StumbleUpon Email
Exemple

O roli etyki i regulacji w dobie kapitalizmu nadzoru dyskutowano podczas debaty inaugurującej działalność Centrum Etyki Technologii w Instytucie Humanites. CET to międzynarodowy think & do tank promujący odpowiedzialne innowacje i pierwszy tego typu ośrodek w Polsce.

Debata odbyła się podczas VIII edycji konferencji dla Liderów Biznesu Spójne Przywództwo™ – Człowiek i Technologia organizowanej przez Instytut Humanites. Jej partnerem była Ambasada Izraela w Polsce.

Technologia umożliwia dziś znaczną inwigilację – mówił dr Nimrod Kozlovski z izraelskiej kancelarii prawnej Herzog, Fox, Neeman.
Jednak zarazem trwa nieustanny dialog między naszymi etycznymi oczekiwaniami, regulacjami dotyczącymi technologii oraz sposobami, w jakie są one projektowane. Programiści wiedzą już, że muszą dostosować się do wytycznych z obszaru etyki i do oczekiwań ludzi – dodawał.

Zdaniem Jana Zygmuntowskiego – ekonomisty z Akademii Leona Koźmińskiego – dyskusja o etyce rozpoczyna szerszą dyskusję o wartościach, jakie chcemy promować i utrwalać dzięki technologii. W dużej mierze dotyczy to dominującej ideologii neoliberalizmu, która od trzech dekad ma wpływ na handel, politykę oraz sposób myślenia o innowacjach.

Odwołując się do programu Centrum Etyki Technologii, Zygmuntowski podkreślił znaczenie zmiany dominujących narracji na temat technologii i zawartych w nich wartości. Zaznaczył również, że bardzo istotne jest, kto może włączyć się do dyskusji o etyce, a także kto ma wpływ na późniejsze wdrażanie w życie poszczególnych rekomendacji.

Dzięki etyce lepiej rozumiemy, że technologie są kształtowane przez ludzi – przekonywał. Trzeba zatem tak prowadzić dyskusję, by z czasem zmienić regulacje i stworzyć zupełnie nowy model działania technologii.

Z kolei Kozlovski podkreślał, że zmiany idą dziś w dobrym kierunku. Jego zdaniem nadeszła nowa era regulacji technologii, której kształt nadaje przede wszystkim UE. Zbieranie i wykorzystywanie danych wymaga już zgody użytkowników i transparentnych reguł działania. Wiąże się też z odpowiedzialnością wynikającą choćby z RODO.

Kozlovski dostrzegał również zmianę w podejściu do zautomatyzowanego profilowania. Dziś takie działania wymagają już zgody klientów. Ludzie mają też prawo wiedzieć, na jakiej podstawie maszyna podjęła określoną decyzję. Pamiętajmy, że nowe technologie zostały opracowane w ciągu ostatnich lat i zrozumienie ich pozytywnych i negatywnych skutków to proces – podkreślał. Musimy więc po prostu uwzględniać kontekst etyczny przy ocenie technologii i zadbać o odpowiednie regulacje.

Zygmuntowskiego nie przekonały argumenty mówiące o indywidualnych zgodach na zbieranie danych. Jego zdaniem to często zwykła fikcja. Kto ma czas czytać wszystkie klauzule informacyjne w internecie? – pytał. Ale to bynajmniej nie wina użytkowników, lecz systemu, w którym każde nasze kliknięcie oznacza darmową pracę na rzecz cyfrowych korporacji.

Ponadto firmy z branży nowych technologii często instrumentalnie traktują etykę. Na przykład deklarują, że ograniczą możliwość śledzenia użytkowników przez podmioty zewnętrzne. To z jednej strony dobre dla użytkowników, jednak z drugiej podobne podejście tylko umacnia monopolistyczną pozycję cyfrowych potentatów i osłabia inne firmy obecne na rynku – zauważał Zygmuntowski.

Realną zmianę może przynieść dopiero nowe systemowe podejście do danych. Chodzi o publiczne instytucje zarządzające danymi w imieniu obywateli – wyjaśniał Zygmuntowski. Dopiero wówczas będziemy mieli realną szansę przeciwstawić się współczesnym cyfrowym potentatom.
Jako jednostki jesteśmy w tym starciu na przegranej pozycji.

Facebook Twitter Google Digg Reddit LinkedIn Pinterest StumbleUpon Email